Zdzisław Muda BLOG

"Życie ze szpiczakiem"

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. Jan Paweł II

Wpis 43 - Przemyślenia z czasu przedświątecznego.

Jesienna nostalgia, wpływ rehabilitacji, Wigilia i życzenia świąteczne.

2019-12-25 105

Pięć tygodni temu zamieściłem ostatni wpis. Od tamtego czasu ogarnęła mnie jakaś niemoc fizyczna i emocjnalna. Związane to jest zapewne ze zmiennym stanem zdrowia fzycznego i psychicznego. Niewątpliwie ma tu też swój wpływ ponura pogoda. Skąd jednak taki natłok „czarnych“ myśli kłębiących się, wbrew rozsądkowi, w mojej głowie? Doprawdy nie wiem, ale cieszę się, że to powoli mija. Mija niewątpliwie dzięki działaniom mojej, ukochanej od pięćdziesięciu pięciu lat, żonie. Jest ona stałą, dostępną przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, przez wszystkie dni roku, opiekunką i powierniczką w pełnym tych słów znaczeniu. Od kilku miesięcy mam przez pięć dni w tygodniu opiekę i pomoc w utrzymaniu mojej sprawności fizycznej, rehabilitantek. Wcześniej pani Sylwii zwanej też Tereską, a obecnie pani Patrycji. Ich profesjonalizm, dobór ćwiczeń, młodość i wdzięk osobisty są podstawą utrzymania nie tyko mojej kondycji fizycznej, ale nie mniej ważnej, a może i bardziej, postawy psychicznej i emocjonalnej. Wigilia świąt Bożego narodzenia. Przygotowani byliśmy na to, że spędzimy ten wieczór tylko we dwoje. Miłym zaskoczeniem okazał się przyjazd siostry mojej żony wraz z wnuczką siostry, jej mężem i urokliwymi prawnuczkami - Julką i Olą. Podzielenie się opłatkiem, rozmowy i kolędy wniosły tak oczekiwaną pozytywną zmianę nastroju. W dniu dzisiejszym z całego serca życzę na teraz czytającym i ich rodzinom, wszystkiego co się szczęściem zwie, a w Nowym 2020 Roku spełnienia wszystkich postanowień i marzeń!

Komentarze