Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. Jan Paweł II

Wpis 24 - Skąd ja to wiem......?

Moje perypetie zdrowotne. Nie poddaję się im.

20-10-2018 447

Właśnie..., skąd ja to wiem? Przede wszystkim z własnych obserwacji, własnych przeżyć. Niewątpliwie przez ostatnie lata w moim życiu bardzo dużo się zmieniło. W życiu i w zdrowiu. Na szczęście już jest lepiej bo mój szpiczak jest w remisji, nie zmienia się też mój pesel. Z tego powodu mam ciągłe obiekcje, że jestem coraz starszy i z różnych zakątków wyzierają złe duchy by mnie porwać. Nie daję się, ale jak długo? Jestem niezmiernie wdzięczny za ogromną pomoc i wsparcie moim byłym współpracownikom. Dzięki kochani! Stałe ogromne podziękowania przekazuję też mojej towarzyszącej, która jest stale przy mnie. Ach! Moja żono kochana!!! Wzruszyłem się, polały się moje łzy i nie dam dzisiaj rady by coś sensownego jeszcze napisać. Następnym razem. Jeszcze wspomnę, że w ostatnich dniach moi sąsiedzi podtrzymali mnie na schodach, za co jestem im wszystkim wdzięczny.

Komentarze